25 czerwca 2013

Kok - idealna fryzura na upały

Cześć!
Czujecie to Na pewno czujecie! Każdy wie jak pachną zbliżające się wakacje. Nie mogę uwierzyć, że to już za chwilkę. Lubię swoją klasę, przez ten rok zżyłam się z dziewczynami, a nie będę niektórych widziała przez całe wakacje. Mam jednak nadzieję, że może uda mi się z nimi spotkać. W końcu całe dwa miesiące przede mną! 
Powiem Wam szczerze, że te wolne jest dosyć abstrakcyjne. Nie potrafię sobie wyobrazić wolnego od książek i szkoły. Chociaż takie lenistwo to będzie fajna sprawa. Dziwne uczucie - mówię Wam.
Dzisiaj troszkę o koczkach. Obecne upały nie pozwalają na noszenie rozpuszczonych włosów - przynajmniej mi. Dlatego też związuje je w koczka, bo jest wygodniejszy iż kucyk. 
Dlaczego warto czesać się w koka?
- twarz nabiera ładniejszych rysów i jest doskonale widoczna
- wygląda się elegancko i dostojnie, strój nie gra wielkiej roli
- szybki i łatwy sposób na ciekawy look
- jest się parę centymetrów wyższą ;)
-przy wszelkich pracach włosy nie "latają nam w te i z powrotem"
Jak urozmaicić zwykłego prostego koczka?
Można dopleść warkocz i złączyć go z nim, w ogóle wszelakie warkocze urozmaicają tę klasyczna fryzurę. Odważniejszym proponuję zakupić ozdoby do włosów - kokardy, kwiaty, spinki, które umiejętnie umieszczone zaakcentują fryzurę. 
A jak wykonać?
To nic trudnego! Zwykłego koczka umie zrobić chyba każda z nas. Ja mam dla Was kilka ciekawszych propozycji:
Tutaj mamy przykład świetnie wpiętego kwiatka i "świeżego" wyglądu.
To opcja dla dziewczyn posiadających krótką fryzurkę. Kto powiedział, ze koka wykonuje się tylko na długich włosach?
Uwielbiam kokardki w połączeniu z kokiem.  Sama na ostatnich imieninach cioci miałam koczka z kokardą.
A tu coś super prostego na większe wyjścia.
I ostatni koczek, który zabójczo podoba mi się i jest inspiracją na najbliższy czas.
A Wy chodzicie w kokach? Lubicie takie fryzury?
Odliczamy godziny do wakacji?
Pozdrawiam!
Mixe

47 komentarzy:

  1. Ja mam niestety strasznie cienkie włosy więc większość koczków na moich włosach nie wychodzi. W sumie to tylko taki z wypełniaczem tzn. donutem:/

    Zapraszam do mnie, może jak ci się spodoba to zostaniesz na dłużej?

    julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypełniacz to niezły pomysł, ale go też trzeba pod włosami ukryć :)

      Usuń
  2. Mi najbardziej podoba się taki niechlujny koczek .♥
    www.blog017.blogspot.com zaobserwowałam i liczę na to samo

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaaaaa mam za krótkie włosy. Zaczynam żałować, że je ścięłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótkie włoski też są czasem korzystne :>

      Usuń
  4. całe lato chodzę w koku. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja robię na tym takim wypełniaczu :)
    Ten pierwszy kok jest super *-*
    Szkoda tylko że nie mam grzywki -.-

    Zapraszam do zostawienia komentarza u mnie:
    bunnyandsunny.blogspot.com

    Xoxox

    OdpowiedzUsuń
  6. Kok najlepszy. W najprostszej postaci. Najczęściej robię z wypełniaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niektóre z tych koków są naprawdę cudowne ale i tak nie dałabym rady takich zrobić, więc robię jedynie takiego na wypełniaczu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ma to jak koczek :) w te upały nie dało się inaczej wytrzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo uroczo, haha :D
    nie no, ale u nas zawsze autobusy rano są tak zapchane, że nie ma gdzie stać.
    koki są kochane, ale mam za krótkie włosy i nie mogę robić takich ładnych. :C

    OdpowiedzUsuń
  10. o ja... jaki te dziewczyny mają talent. ;o ja to jestem kompletnym ciołkiem w tej dziedzinie. Robię sobie tak zwanego koka w 'artystycznym nieładzie". Mamusia mówi, że ładnie w nim wyglądam, więc chyba nie jest najgorzej. ^^ xd

    nowy bloga! :)
    chaotyczny-porzadek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam koki, ale nie chodzę w nich ostatnio za często :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wakacje są przefajne ale niestety szybko zlatują.
    Uwielbiam oglądać przeróżne fryzury, ale niestety nie mam talentu aby je zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama sobie też nie wiele potrafię ^^

      Usuń
  13. Jak tu fajnie i koloroooowo <3 Masz świetny wygląd bloga :) Ja uwielbiam osobiście koki, i lubie w nich chodzić. fajnie wygląda ten z 2 warkoczy na jednej kitce i jeszcze jakby były rozpuszczone 2 cieńkie pejsy. Świetny wygląd bloga+ciekwe posty= Właśnie zaobserwowałam.
    Miło gdybyś się odwdzięczyła :D

    http://swiat-oczami-weroniki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbia :) Najlepsza fryzura ever! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam koki ! najbardziej ten ostatni mi się podoba tylko nie umiem go zrobić ;< . Ale tak to wszystkie inne były na mojej głowie oprócz pierwszego xD .

    diary-of-juuliet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. 3 i 5 inspiracja mnie zauroczyły! :)
    Całe lato biegam albo w koczku, albo w kucyku - najwygodniej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Jak skwarzy to trzeba stawiać na wygodę.

      Usuń
  17. Ja chodzę w kokach kiedy tylko mogę. W wakacje to moja ulubiona fryzura! :D Jest bardzo ładny, wygodny i jeżeli się postaram to elegancki.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jaknajardziej lubię koki. Dopinam kokarde i jest super look!
    Napisalas u mnie, czy obserwujemy. Ja juz - teraz twoja kolej :)
    mabelifa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokardka czasami "robi" cały wygląd. :)

      Usuń
  19. U mnie w szkole dużo dziewczyn nosi koki.:D

    OdpowiedzUsuń
  20. ten ostatni też mi się najbardziej podoba, ale ja mam na zniego za krótkie włosy :D
    Masz bardzo fajny wygląd bloga ;)
    http://nika-and-kosia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. prawie całe wakacje chodzę w koku :) najwygodniej i włosy nie przeszkadzają :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kok to moja ulubiona fryzura. Noszę go właściwie cały czas, moja siostra śmieje się ze mnie, że właściwie nie można mnie zobaczyć w innej fryzurze :D Ale w sumie co - najwygodniejsza fryzura, zwłaszcza dla długich włosów :)

    A co do komentarza u mnie: To że jestem sympatyczna wnioskujesz po moich licznych fobiach, aspołeczności czy ilości wad? :D hah, nie no żartuje. Miło mi :) A psa posiadam czarnego labradora ;) Ma już dobrych sześć albo siedem lat i kocham go nad życie :) A Kraków prawda - ma niesamowity klimat ;) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny post, po prostu na czasie! :)
    Z mojej strony ciężko się wypowiedzieć... Kocham zmiany i lekkie szaleństwo, więc wraz z upałami po prostu ścięłam włosy na krótką asymetrię. Ale to radykalny krok.
    Jak miałam długie włosy, to osobiście wolałam kucyki, może dlatego,że z żadnym kokiem w ogóle nie chciało mi się bawić.
    Te, które tu przedstawiłaś są bardzo fajne! Aż się pytam: gdzie, do cholery, są moje włosy?!
    :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Też uwielbiam koki, nawet o tym pisałam na blogu. (:

    fashionbyvera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Na samym początku muszę wspomnieć o niesamowitym wyglądzie bloga *O* Taki cukierkowy, mmm :)
    Co do koków to nawet teraz mam zrobionego byle jakiego ;p
    Ale ja lubię zrobić wysoką kitkę, natapirować ją i dopiero wtedy zrobić koka-jest wtedy taki wielki, puszysty :)
    http://marzenia-marzeniami-a-zyc-trzeba.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. *Zaobserwowałam przez bloglovina, liczę na to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetne te fryzury :P obserwuje już ! :-)

    http://p-aulla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. pytałaś czy obserwujemy :) jjasne, dodaj mnie i daj znać na blogu a zrobię to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam koki, ale jeszcze bardziej kucyki :)

    itwillrainxoxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja już czuję wakacje, ale pogoda mogłaby się trochę ogarnąć ^^
    Śliczne fryzurki. Ja w upały lubię właśnie mieć spięte włosy, ja niestety nie potrafię zrobić czegoś takiego jak na zdjęciach, więc zazwyczaj noszę takiego nieogarniętego koczka, związanego jedynie gumką do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  31. mi taki łądny kok nie wyjdzie... lubie, owszem :P
    tak, obserwujemy. ja juz to zrobilam: obserwuje cie na bloglovin i na zwyklych obserwatorach i licze na to samo ♥'
    positivelittlethink.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. wstyd się przyznać, nie umiem zrobić ŻADNEGO koka. Serio, albo się trzyma, albo jest ładny(tak mi się wydaje ;)) Tak więc ja stawiam na kucyki.

    OdpowiedzUsuń
  33. jak weszłam na twojego i zobaczyłam ten ładny wystrój bloga, to od razu wiedziałam, że jest ciekawy!

    Proszę zajrzyj na bloga mojego i mojej przyjaciółki. Liczymy każdy komentarz i każdą osobę. ♥ Proszę dodaj się do obserwatorów. To dla nas ważne! ♥
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja mam strasznie długie włosy ii w bardzo upalne dni robię sobie takiego koczka. ;) Najlepsza fryzura. Nie pocisz się na szyi, twarzy czy plecach. Zapraszam na nową notkę. Pozdrawiam. ;)

    duchaa99.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy wartościowy komentarz!♥ Proszę o niespamowanie. Zapraszam do obserwacji, koniecznie o niej poinformuj! Z chęcią się odwdzięczę.